Graceland
by Paul Simon
Dzisiaj oficjalnie zakonczylam staz, zaczyna sie weekend, jest piatek godzina 13 i jest finito, gumboots calkowicie pasuje do takiego moodu az chce sie usmiechac, i know what i know daje ten sam klimacik i w sumie jak tak slucham to wszytkie daja bardzo pozytywny 80’s vibe takiej imprezy collage girls, ogolnie nie jest zly ale mnie nudzi, kazda piosenka brzmi bardzo podbnie ma podobny vibe i po prostu czuje ze zadna do mnie nie przemawia na tyle zeby dodac ja do polubionych utworow