The Clash
by The Clash
kurde blacha fajny ten rock jednak nwm taki spoczko jest narazie skończyłam na „what’s my name” resztę jutro przesłucham bo nie mam dzisiaj już czasu no ogl album jest spoko tylko ze nie lubie rocka wiec dla mnie nie bedzie niczym "wow" ale ogl jest bardzo fajny, jak go slucham to czuje sie jakbym byla w jakims starym filmie powiedziałabym że jest to dobry poczatek w strone rocka ocena : 3,5/5 (ale nie mozna dawac polowek wiec dam 4 na 5)