ogolnie ten album to taki sredni. muzyka brzmi albo jak swiateczna albo jak z disney channel filmow albo jak orkiestra na wreczaniu medali wojsku a jak brzmi inaczej to jest nijaka. overture i underture to jest tragedia i pieklo dla moich uszu, nie podoba mi siw koncept samej muzyki bez glosow jeszcze przez az tyle czasu. w kolko powtarzane slowo fiddle doprowadza mnie do szalu i to w sumie jest najgorsza czesc tego albumu. ostanie z muzyki to rzeczywiscie pasowala do tekstu utworow i sie tak atmosferowo vibeowo dopasowywala wiec to na plus juz nie patrzac czy mi sie ta muzyka podobala. storytelling jest glownym punktem tego albumu no i jest dobry i zrozumialy, nie trzeba za duzo myslec zeby zrozumiec co sie dzieje wiec tez spk bo teraz to bez geniusa nie da rady. ogolnie taka troche przykra historia ale pinball wizard mnie rozsmieszylo wiec tez byl aspekt pozytywny historii. podsumowajac sama muzyka mnie nie poruszyla i do utworow nie wroce napewno ale spojny i przejrzysty storytelling od poczatku do konca albumu rzeczywiscie byl zaciekawiajacy. takie 3,5 bym dala
2
Albums Rated
3
Average Rating
0%
Complete
Rating Distribution
Rating Timeline
Breakdown
By Genre
Tap a bar to see the albums behind it