Junkyard by The Birthday Party

Junkyard

The Birthday Party

2.15
Rating
21618
Votes
1
36%
2
30%
3
21%
4
10%
5
3%
Distribution

Reviews (page 8 of 8)

Kolejny raz australijska banda pokazuje dlaczego australia to kolonia karna i ich muzyka nawiazuje bardzo do tych zacnych tradycji, bo takiego wyjcowania dawno juz nie bylo na liscie, dodatkowo glos znany i jak najbardziej nielubiany czyli nick cave, ale z inna banda juz sie pojawil na liscie, mianowicie bad seendami i pokazal sie on z calkiem innej strony, jesli poprzedni material byl tragicznie smutny do sluchania, tak tym razem nie ma nawet czego sluchac, bo jest to jak nazwa plyty glosi junkyardowe granie, walenie po instrumentach i jeszcze gorzej na wokalu, nick cave czlowiek kameleon, na jednej plycie slyszysz jak zawodzi o zyciu i jak ciezko w zyciu, smutno, a potem o gwaltach na smietniskach, wycinaniu czesci ciala i ogolnie horror corrowe klimaty, okraszone ostrym waleniem bandy, na plejke leci tytulowy trak, zeby zachowac gdzies info o tym w jakim stanie muzycznym jest australijska scena podoobno post punkowa, bo samemu bym nie odwazyl sie tak smieciowej muzyki zklasyfikowac w ten sposob, 47 minut hardkorowo ciezkiego odsluchu tylko mnie w tym jeszcze bardziej utwierdzilo

They have a lot inside, but the outside is toooo weird

Vaya mierda, no lo aguanto entero.

Unlistenable. Like nails on a chalkboard to my ears. Hard to tell what is redeeming about this one.

just noisy trash

The worst.

Mölyä ja meteliä, aivan kauheeta paskaa. Tämä pääsi ärsyttävyydessä jo kuninkuusluokkaan!

not to my liking

I get that its groundbreaking yada yada, but it sounded like it was recorded by a highschoolband in a basement.

Bad players, bad singer. They don't even play together.

Self indulgent nonsense.. the sound of a band falling down the stairs!